Na Twój szpik czekają prawdziwi ludzie! Dzieci, kobiety w ciąży, ojcowie niemowląt…

Pierwszy raz, tak realnie z dawstwem szpiku spotkałam się przy okazji akcji Wrocław Walczy o Anię. Tato Gajki siedział nocami w pracy, bo całym zespołem studia filmowego w którym pracował charytatywnie tworzyli spot promujący akcję. Pamiętam, że uderzyło mnie, gdy dowiedziałam się, że w spocie jest aktorka, bo Ania już nie ma siły. Potem dowiedziałam się, że Ania nie dożyła akcji poszukiwania dawcy, ale wydarzenie i tak się odbyło i zapisało się mnóstwo dawców.

Kilka tygodni później poznałam męża Ani i jej córeczkę Mariankę. Spędziłam z nimi kilka dni. Marianka miała wtedy 4 urodziny i wszyscy staraliśmy się bardzo by był to dla niej radosny czas. Kilka tygodni temu straciła przecież mamę. To była zima i Marianka ciągle nosiła czapkę Ani… Czasem coś w nas wejdzie bardzo głęboko i ja chcąc nie chcąc robiłam obliczenia – byłyśmy prawie w takim samym wieku. Czy mi uda się dożyć 34 urodzin? Czy dożyję 4 urodzin mojej wtedy niespełna 2 letniej córki? Mam to w głowie do dziś. W czwarte urodziny Gajki pamiętałam Mariankę i Anię…

Zapisałam się na stronie Fundacji DKMS. Przyszedł do mnie pakiet. No i okazało się, że się nie nadaje, bo nie ważę 50 kg. Jak to? Mam przecież BMI w normie, po prostu jestem niska, nie chuda. Wściekła zadzwoniłam do fundacji, że to dyskryminacja. Szybko zrozumiałam swój błąd. To nie o mnie tu chodzi tylko o potrzebującego, to on jest ważny. Jeśli moim biorcą będzie rosły mężczyzna, moja krew może nie wyprodukować odpowiedniej ilości komórek macierzystych i mimo przeszczepu biorca mógłby umrzeć… Nie można ryzykować. Oczywiście, że nie można. Było mi strasznie głupio.
Prawda jest taka, że nie każdy może być dawcą i jest sporo przeciwwskazań. Bardzo żałuję, że nie mogę uratować nikomu życia w taki sposób. . Na na nowotwory krwi chorują bowiem najczęściej dzieci, ludzie młodzi, kobiety w ciąży… I często przeszczep jest jedyną szansą.

Cudownie czują się ludzie, którzy dając szpik uratowali dziecko, ciężarną kobietę czyli aż dwa życia, lub byli dawcami więcej niż raz. Polecam Wam obejrzeć poniższe filmy, bo są źródłem rzetelnej wiedzy i naprawdę ładnie, ale bez wymuszonej ckliwości przekazują, że tam naprawdę jest człowiek, który bardzo na szpik czeka i jest przerażony i załamany i codziennie prosi Boga czy los by dawca się znalazł, by zdążył się zgłosić nim nadjedzie śmierć…

Dawca szpiku: jak to wygląda, czy to boli, kwalifikacja – wszystko krok po kroku

Jak zostać dawcą szpiku? Jakie to uczucie? Czy to boli?

Prawdziwa historia Dawcy Szpiku

Prawda jest taka, że jest to w pewien sposób kłopotliwe. Pewnie najwięcej osób obawia się pobrania z kości. No więc jeśli nawet będzie taka „najgorsza” opcja wygląda ona tak.

Pobranie szpiku.

I jeszcze o tym czym jest białaczka i przeszczep w słowach eksperta.
Białaczka co to jest? prof. Aleksander Skotnicki

Ale tak szczerze. gdybyśmy widzieli naszego bliźniaka genetycznego na żywo. Czy ktoś patrząc mu w oczy powie nie oddam Ci szpiku, bo to kłopotliwe? Każdy kto choć był w szpitalu na onkologii lub ma chorego bliskiego, widział dziecko chore na białaczkę, wie, że takie „poświęcenie” to żadne poświecenie.

Bardzo Was proszę zgłoście się na dawce szpiku. Fundacja DKMS.

Jeszcze jedna bardzo, ale to bardzo ważna sprawa. Nie wolno rezygnować „w ostatniej chwili”. Jeśli znajdzie się wasz bliźniak genetyczny i cała maszyna ruszy, zostaniecie ostatecznie zakwalifikowani, a Wy nie stawicie się na zabieg, pamiętajcie, że tam po drugiej stronie, ktoś właśnie został całkowicie pozbawiony swojego szpiku i odporności i bez waszego szpiku najprawdopodobniej umrze. Na tym etapie odmowa zabiegu pobrania szpiku to coś więcej niż odmowa pomocy to już praktycznie skazanie kogoś na śmierć.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s