Jak pomagać. Kilka ważnych informacji na początek, dla bliskich osoby chorej.

Nie ma uniwersalnej recepty na pomaganie.

Ten artykuł jest początkiem całej serii artykułów, w których spróbuję wyjaśnić kilka trudnych kwestii dla bliskich osoby chorej. Postaram się odpowiedzieć na pytania:

„Jak wspierać osobę chorą by jej pomóc, a nie zaszkodzić?”
„Jak radzić sobie z własnymi emocjami, obawami, zmęczeniem czy wypaleniem?”

Dziś tylko zacznę….

Zanim zaczną się ewentualne hejty, to podkreślę tylko, że to co napiszę w tych artykułach to moje osobiste poglądy  oparte oczywiście o wiedzę psychologiczną i psychoonkologiczną, ale nie są one uniwersalną receptą , ani tym bardziej „prawdą objawioną”.  Trzeba przecież pamiętać, że każdy chorujący jest inny, każdy wspierający jest inny i każda rodzina , jako system i środowisko, też jest inna. Mam jednak nadzieję, że znajdziecie tu kilka inspirujących myśli., które przydadzą się w waszej sytuacji. Chciałabym też prosić o wyrozumiałość. To moje początki pisania i nie jestem pewna czy potrafię dobrze wyrazić to co chcę przekazać. O tym, że nie jestem literatką nawet już nie wspomnę. Zatem w razie pytań, wątpliwości czy też przeciwnego zdania proszę o komentarz.

Choruje cała rodzina.

Gdy ktoś z naszych bliskich zachoruje na nowotwór  zmienia się prawie wszystko. Nie tylko dla  osoby chorej, ale także dla jej najbliższych.  My, jako rodzina i bliscy chorego powinniśmy zaakceptować fakt, że choruje cała rodzina i całe najbliższe otoczenie. Oznacza to, że nasze życie też się zmieni. Nam też będzie czasem bardzo  trudno, i my też będziemy przeżywać różne silne i skrajne emocje . Choć pewnie wolelibyśmy o tym nie myśleć, nie tylko będziemy udzielać pomocy i wsparcia, ale tej pomocy i wsparcia też będziemy potrzebować.

Rak jako choroba przewlekła.

Choroba nowotworowa jest ciężką chorobą i nie ma się co oszukiwać, że jest inaczej.  Rak to nie wyrok, ale rak to też nie przeziębienie. Nie wyleczymy się w tydzień.Oczywiście każdy ma nadzieję na całkowite wyleczenie i życzę tego każdemu, ale to i tak potrwa co najmniej kilka miesięcy. Obecnie medycyna coraz lepiej radzi sobie z nowotworami i jeśli nawet nie potrafi go wyleczyć, to walczy się o wieloletnie remisje lub zatrzymanie rozwoju choroby na długie lata. W ten sposób choroba nowotworowa coraz częściej przestaje być chorobą śmiertelną, a staję się chorobą przewlekłą . Właśnie w taki sposób proponuję ją traktować i tak o niej myśleć.

Warto mieć strategię.

Na początku oczywiście jest więcej pytań niż odpowiedzi, a sytuacja w trakcie diagnozowania i leczenia zmienia się dynamicznie. Nie szkodzi. Plan może mieć dziury i może być zmieniany w trakcie. Chodzi o ogólny zarys.  Oczywiście nie w każdej rodzinie się to sprawdzi, a na opracowanie strategii musi być odpowiedni moment i odpowiedni etap.(O etapach chorowania /zdrowienia i o tym jak pomagać na poszczególnym etapie napiszę osobny artykuł już niedługo). Ale i tak uważam, że opracowanie strategii i planu działania jest ważne i może pomóc zarówno choremu jak i jego bliskim.

Maraton z odcinkami sprintu.

Jak napisałam wcześniej warto myśleć o chorobie nowotworowej jak o chorobie przewlekłej. Musimy wziąć  zatem pod uwagę, że chory będzie na spotrzebowała przez długi czas. To będzie jak maraton. Krótkotrwałe kryzysy też w międzyczasie pewnie wystąpią i będzie to dla wszystkich sprint jeśli nie jazda na kolejce górskiej.  Krótkotrwałe kryzysy często dobrze się rozwiązuje strategią „wszystkie ręce na pokład i każdy daje z siebie wszystko”.  Jednak patrząc na leczenie raka z szerszej perspektywy, trzeba rozłożyć siły i nie zużywać naraz wszystkich zasobów, bo się wyczerpiemy i wypalimy i nie starczy nam sił na późniejsze etapy.  A to w nich zmęczony chorowaniem i leczeniem nasz bliski będzie nas nawet bardziej potrzebował niż na początku. {Więcej na ten temat przeczytasz w artykule: Strategia w chorobie nowotworowej cz.1 i cz.2 .}

Zapraszam do komentowania.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s